|
|
|
|
Odnawianie pamięci - dialog polsko - żydowski. 12 listopada 2004r.
Iza Hryń
Na zdjęciu: fragment macewy (płyty nagrobnej) z żydowskiego kirkutu (cmentarza),
który znajdował się w Ostrowi Mazowieckiej (widoczne napisy w języku hebrajskim i ornamenty
geometryczne)

Należałoby zacząć od ... sprzyjającej nam 12 listopada 2004 r. pogody. Obyło się
bez deszczu, dokuczliwego wiatru, mrozu. Okoliczności ważne w sytuacji, gdy mieliśmy na
jednej z posesji w Ostrowi Mazowieckiej zmierzyć się z zadaniem dekonstrukcji zasypanych
śmieciami i porosłych trawą fundamentów nie istniejącego już budynku gospodarczego.
Dlaczego ?
EKSPERYMENT - WYDOBYWANIE ŚLADÓW PRZESZŁOŚCI
Fundamenty skonstruowano z macew. Anonimowi budowniczy potraktowali je jako
solidny, a jednocześnie łatwy do obróbki materiał. Pozostawimy ten fakt bez komentarza.
Zakładamy, że Drogim Czytelnikom znana jest i nieobca tradycja szacunku wobec miejsc
pochówku i wszystkiego, co je materialnie oznacza, która łączy ludzi mimo różnic
religijnych, etnicznych, pokoleniowych. Historia najnowsza wystawiła na bolesną próbę tę
mocno osadzoną w kulturze wartość. Stało się to nie gdzieś, kiedyś, ale niedawno, w naszym
mieście. Zaryzykowaliśmy więc doświadczenie przypomnienia, do którego w tym przypadku
trzeba było docierać najdosłowniej: dzięki dobrej woli, cierpliwości, sile mięśni,
wytrzymałości narzędzi.
Skąd inspiracja?
Informację o prawdopodobieństwie odnalezienia macew na wspomnianej posesji
przekazała pani Izabela Budny. Przytrafiła się jej żywo zainteresowana dziejami ostrowskich
Żydów słuchaczka - Anita Bernacka, studentka polonistyki. To ona pojawiła się w Koperniku
(którego jest absolwentką) z nadzieją, że tam znajdzie ludzi, którzy pomogą przeprowadzić
dzieło wydobycia płyt nagrobnych - ocalenia fragmentów zepchniętej pod ziemię historii.
Wcześniej wystarała się o formalną zgodę właścicieli gruntu, który miał być terenem
wyjątkowych archeologicznych warsztatów.
Absolwenckie związki z Kopernikiem były jednym z motywów poszukiwania tu
współpracowników - nie mniej ważnym stała się świadomość, że ta szkoła jest historycznym
źródłem - dowodem współistnienia i dialogu społeczności polskiej i żydowskiej. Dziś
przypomninają o tym fakcie przedwojenne szkolne dokumenty: arkusze ocen, Protokoły
egzaminu dojrzałości, nieliczne ocalałe zdjęcia. Dokumentują Ostrów Mazowiecką sprzed
Zagłady (Szoah), po której wszystko się zmieniło....
Współpracę z Anitą Bernacką podjęły Elżbieta Michalik i Izabela Hryń.
Chodziło przede wszystkim o to, aby przekazać informację uczniom, a potem
odszukać i zorganizować tych, którzy zechcą pomóc. Nie trzeba było żmudnie szukać i długo
czekać.
Teraz możemy powrócić do 12 listopada 2004 r.

Jedna z pierwszych macew.
Od lewej (od góry): Paweł Zalewski; Michał Piórkowski; Paulina Kaczmarczyk

Fragment macewy: widoczne bardzo dobrze zachowane napisy w języku hebrajskim.
Od lewej: Rafał Kulesza; Michał Piórkowski

Systematyczna współpraca - prawie wszyscy zmieścili się w kadrze.
Od lewej: Michał Piórkowski; pochylone: Paulina Kaczmarczyk; Kasia Tyl (która nie
zważała na swoje przeziębienie); Ewelina Krzeczek;
przykucnięci (od lewej): Ola Terlikowska; Karolina Bednarczyk; Rafał Kulesza

Radości odkrywania towarzyszy skupienie. Odsłanialiśmy pozostałości macew - fundamentów spośród plątaniny korzeni i krzewów.
Od lewej: Rafał Kulesza (pochylony); od prawej (na dole): Ewelina Krzeczek;
stoją: Ola Terlikowska; Karolina Bednarczyk; Anita Bernacka, Izabela Hryń;
odwróceni plecami (od lewej): Michał Piórkowski, Paulina Kaczmarczyk,Paweł Zalewski

Bez komentarza.
Od lewej: Ola Telikowska; Paweł Zalewski; Rafał Kulesza; Ewelina Krzeczek; Paulina
Kaczmarczyk; Kasia Tyl; na drugim planie: Michał Piórkowski, Izabela Hryń

Po wydobyciu ponad 70. fragmentów macew należało je przygotować do transportu
- to znaczy ułożyć w jednym miejscu. Odsłonięte przez nas fundamenty układały się w literę L (w rogu posesji) - należało więc każdy fragment macewy przenieść kilkanaście metrów dalej.
Od lewej: Bartek Kosewski; Paulina Kaczmarczyk; Paweł Zalewski.

Przenoszenie.
Na drugim planie: Rafał Kulesza i Michał Piórkowski;
na pierwszym planie (od lewej): Paweł Zalewski; Ewelina Krzeczek i Paulina
Kaczmarczyk; Izabela Hryń

Po zakończeniu pracy - szczęśliwi - prawie w komplecie. Kasia i Karolina musiały wrócić
wcześniej. Od lewej: Michał Piórkowski; Rafał Kulesza,: Izabela Hryń; Ewelina Krzeczek;
Paulina Kaczmarczyk; Paweł Zalewski
A OTO DOKUMENT

Przebieg prac pokazują zdjęcia - otrzymaliśmy je dzięki uprzejmości Anity Bernackiej i Karoliny Szołkowskiej.
W pracach wzięli udział niżej wymienieni uczniowie:
Karolina Bednarczyk 2b
Paulina Kaczmarczyk 2b
Rafał Kulesza 2b
Michał Piórkowski 2b
Ola Terlikowska 2b
Katarzyna Tyl 2b
Paweł Zalewski 2b
Piotr Reluga 2b
Bartek Kosewski 2b
Ewelina Krzeczek 2e
Koordynator: Anita Bernacka.
Opiekę nad grupą uczniów sprawowała Izabela Hryń.
Dyrektor Liceum, Włodzimierz Kazimierski, udzielił zgody na uczestniczenie
uczniów i nauczyciela w poszukiwaniach, odnosząc się bardzo życzliwie do całego
przedsięwzięcia.
Udało się odnaleźć ponad 70 fragmentów płyt nagrobnych. Zostały przetransportowane i tymczasowo złożone w budynku Muzeum Ziemi Ostrowskiej przy ul. Partyzantów w Ostrowi Mazowieckiej.
Mamy nadzieję, że powstanie z nich monument upamiętniający istnienie nekropolii
żydowskiej w Ostrowi Mazowieckiej.
Tekst: Copyright by Izabela Hryń; e - mail: anivette@gazeta.pl;
Zdjęcia: Copyright by Anita Bernacka; e- mail: bokuka@gazeta.pl;
Copyright by Karolina Szołkowska.
|
|
|